25 listopada 2021

Aktywista LGBT obraził polskie wojsko broniące granicy. Sprawa trafi do prokuratury

(fot. Twitter / Ministerstwo Obrony Narodowej)

Powołana przez dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej Grupa Zadaniowa „Honor” zapowiedziała, że skieruje zawiadomienie do prokuratury przeciwko Bartowi Staszewskiemu, aktywiście LGBT, który na Twitterze nazwał strzeżenie przez polskich żołnierzy granicy „bandyckim zachowaniem”.

Wpis na Twitterze Barta Staszewskiego był komentarzem do decyzji firmy telekomunikacyjnej Play, która postanowiła nie przedłużać umowy z aktorką Barbarą Kurdej – Szatan. Decyzja ta jest związana z wulgarną wypowiedzią aktorki na temat obrońców granicy. „Jako klient Play, nie rozumiem dlaczego Play Polska rozwiązała umowę w Kurdej – Szatan. Jej naturalny, ludzki odruch serca, w odpowiedzi na bandyckie zachowanie wojska polskiego, które w nieludzki sposób traktuje migrantów w polskich lasach, nie powinien być piętnowany. To błąd Play” – napisał na Twitterze Bart Staszewski.

Członkowie Grupy Zadaniowej „Honor” zareagowali na obraźliwy wpis Barta Staszewskiego i odpowiedzieli: „Pana komentarz jest poddany analizie prawnej przez służbę prawną Wojska Polskiego. Po analizie postu przygotujemy stosowne zawiadomienie do prokuratury”.

Wesprzyj nas już teraz!

Kilka dni temu dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej powołało do życia Grupę Zadaniową „Honor”. Jej celem jest „obrona dobrego imienia żołnierzy WOT” – napisano w komunikacie.

Z założenia jednostka ta monitoruje media i serwisy społecznościowe pod kątem treści naruszających dobre imię żołnierzy. „Treści szkalujące są poddane natychmiastowej kwalifikacji czynu i z odpowiednim wnioskiem oddane do organów ścigania” – czytamy.  Grupa składa się z żołnierzy WOT, mających odpowiednie kwalifikacje – prawników i studentów prawa. Jest w niej także były policjant, który zajmował się w swojej policyjnej służbie śledzeniem niezgodnych z prawem wpisów internetowych.  

Bart Staszewski to aktywista LGBT, współzałożyciel stowarzyszenia Marsz Równości w Lublinie. Jego dziełem jest również dezinformująca akcja o rzekomych „strefach wolnych od LGBT” w Polsce. Aktywista rozstawiał tablice imitujące znaki informacyjne z takim hasłem przed wjazdem do niektórych miejscowości. Później publikował ich zdjęcia w mediach społecznościowych sugerując, że istnieją strefy, gdzie środowiska LGBT są prześladowane. Na fake newsa o rzekomych strefach wolnych od LGBT nabrała się nawet Komisja Europejska, która zażądała od Polski wyjaśnienia sprawy. Co najmniej trzy gminy (Niebylec, Zakrzówek i Tuszów), które Staszewski określił swoimi tablicami jako „strefy wolne od LGBT”, podały go za to do sądu.   

Adam Białous

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(8)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Udostępnij przez