19 lipca 2021

Papieskie „nie” dla Mszy trydenckiej. Co utracimy? [Raport PCh24 o nadzwyczajnej formie Rytu rzymskiego]

Motu proprio Traditionis custodes papieża Franciszka istotnie zmienia zasady celebracji Mszy świętej w formie Rytu rzymskiego obowiązującej przed reformami z XX wieku. Istnieje poważne ryzyko, że wielu wiernych przywiązanych do tradycyjnej pobożności zostanie niejako odciętych od liturgii, do której byli przywiązani. Co w ten sposób tracą owi wierni i co traci cała wspólnota Kościoła w wyniku ograniczeń w odprawianiu „Mszy trydenckich”? Zapraszamy do obejrzenia materiałów video oraz lektury wybranych tekstów portalu PCh24 poświęconych zagadnieniu. Aby otworzyć tekst należy kliknąć w jego tytuł.

Uczestnictwo w „starej Mszy” to znaczny wysiłek – ale i wspaniałe owoce
Uczestnictwo w tradycyjnej Mszy świętej wymaga wysiłku. Obcy język, tajemniczość, rozbudowane obrzędy i trudności w zrozumieniu złożonej symboliki wzbudzają opory przyzwyczajonych do tego co łatwe i proste. Bez wysiłku trudno jednak oczekiwać owoców. Te zaś, jak przekonuje znawca liturgii, są nadzwyczaj słodkie.

We Mszy „trydenckiej” urzeka piękno i jej bogactwo teologiczne
„Liturgia rzymska współtworzyła cywilizację, jest – można tak powiedzieć – jej pewną formą przetrwalnikową. Jest ziarenkiem cywilizacji – ksiądz celebrujący Mszę i rozumiejąc jej sens może, jeśli ma swobodę działania, odbudowywać życie religijne tam gdzie posługuje”- mówi ks. Grzegorz Śniadoch IDP w rozmowie z PCh24.pl.

Wesprzyj nas już teraz!

Msza trydencka to nie chwilowa moda!
Msza trydencka nie jest – jak niektórzy mówili – chwilową modą lub fascynacją „nowością”. Pociąga ona ludzi z każdej grupy wiekowej, ale można zaobserwować, że najliczniejszą grupą wiernych są ludzie młodzi i młode rodziny, co pozwala bardzo optymistycznie patrzeć w przyszłość – mówi dla portalu PCh24.pl ks. Kamil Mielniczuk, wikariusz parafii pw. Św. Teodora w Wojciechowie.

Msza „wszechczasów”?
Wszystkim tym, którzy są przywiązany do Mszy świętej zwanej potocznie „Mszą świętego Piusa V” znane jest również wyrażenie „Msza wszechczasów” (fr. messe de toujours, dosł. „Msza od zawsze”). To ostatnie zrodziło się w momencie, gdy konieczna stała się obrona i uzasadnienie przywiązania do rytu Mszy rzymskiej w formie, w której była ona sprawowana przez wieki i w której była sprawowana w Kościele aż do XX wieku. Należy sobie jednak zadać pytanie: czy określenie to jest uzasadnione wobec tego, czego uczy nas doktryna katolicka oraz historia?

Msza trydencka oducza aktorstwa!
Choć zabrzmi to górnolotnie, to jednak Msza trydencka oducza mnie aktorstwa, udawania przed Bogiem i ludźmi lepszego niż jestem. Msza trydencka jest skarbem najpierw dla kapłana, który ją sprawuje, kiedy więc to zrozumiemy – my kapłani – wówczas na dobre powróci do naszych parafii – mówi dla portalu PCh24.pl ks. Bartosz Gajerski, wikariusz parafii pw. Św. Mikołaja w Nowotańcu w archidiecezji przemyskiej.

Teologia podnoszenia ornatu
Gestów stanowiących pozostałość dawnych praktyk historycznych jest w liturgii katolickiej więcej – i im bardziej liturgia była uroczysta (w szczególności biskupia i papieska), tym więcej ich posiadała. Przyjrzyjmy się jeszcze kilku innym przykładom, gdyż – jak zobaczymy – ich istnienie może mieć swoje szczególne znaczenie.

Skarbiec Tradycji przyciąga do Chrystusa
„Taka forma celebracji niesamowicie ubogaca życie wewnętrzne wiernych uczestniczących w takich Mszach św. Jest to dla mnie forma Nowej Ewangelizacji, która w niezwykły sposób przyciąga ludzi młodszych i starszych do liturgii i Kościoła. Korzystam zatem ze skarbca Tradycji Kościoła Rzymskokatolickiego, aby przyciągać do Chrystusa” – mówi w rozmowie z PCh24.pl ks. Paweł Korupka, opiekun Duszpasterstwa Tradycji Liturgicznej „Usus Antiquior” w Szczecinie.

Koniec z reformą reformy?
„Zbliżenie starszej i nowszej formy liturgii wymagałoby o wiele większych zmian starszej formy” – zauważa ks. Thomas Kocik dodając, iż mówienie o próbach reformy posoborowych ksiąg liturgicznych wydaje się nie mieć już uzasadnienia. Nadzwyczajną formę rytu rzymskiego musimy uczynić czymś zwyczajnym i powszechnym.

Jeśli nie staniecie się jak dzieci… Banalizacja liturgii
Posoborowy kryzys powołań w Kościele wiąże się, bezpośrednio lub pośrednio, z rozmontowaniem i banalizacją liturgii – z każdą chwilą jest to coraz bardziej oczywiste. Jak to się dzieje, że tradycyjne zakony i stowarzyszenia życia apostolskiego wciąż kwitną?

Kobiecość a Msza w tradycyjnym rycie. Rzadko dostrzegana zależność
Trudno znaleźć piękniejszą i pełniejszą manifestację tradycji katolickiej niż „Msza trydencka”. To właśnie poprzez nią przejawiają się modlitwy oraz symbole, które, niekiedy powszechnie już zapomniane, w „starej Mszy” funkcjonują z całą swoją olbrzymią duchową siłą i skutecznością – pisze Mary Donellan. I twierdzi, że to właśnie dzięki tej Mszy odkryła piękno… kobiecości. Podaje przy tym mocne argumenty. Jakie?

Biskupi pozytywnie o Mszy trydenckiej. Zauważają w niej „dbałość o piękno celebracji”
„Zgromadzeni na Świętej Wieczerzy” – to tytuł listu do kapłanów na Wielki Czwartek, przygotowanego przez Konferencję Episkopatu Polski. Hierarchowie zwracają w nim m.in. uwagę na piękno liturgii w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. „Wielu młodych ludzi pociąga dziś taka dbałość o piękno celebracji eucharystycznej” – czytamy w liście.

Kard. Zen: Msza trydencka nie stwarza podziałów. Ona jednoczy nas z naszymi braćmi i siostrami wszystkich epok
Nie mogę zaprzeczyć – na podstawie mojego doświadczenia w Hongkongu – że z motu propio Summorum Pontificum i z odprawiania Mszy trydenckiej wynikło dużo dobra. Jest tutaj wierna grupa, która od dziesięcioleci uczestniczy w tej formie, która dociera do nas z liturgicznych bogactw naszej Tradycji; grupa, która diecezji nigdy nie stwarzała problemów i której uczestniczy nigdy nie kwestionowali prawowitości odnowionej Mszy.

USA: znaczący rozwój parafii, w których sprawuje się Mszę św. „trydencką”
Amerykańskie parafie, w których posługują księża należący do Bractwa Kapłańskiego św. Piotra, odnotowały znaczący rozwój. Powodem tego jest regularne sprawowanie Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, potocznie określanej mianem „Mszy trydenckiej”.

Nuncjusz apostolski Szwajcarii urzeczony Mszą trydencką. To odkrycie nowego świata
Arcybiskup Thomas Gullickson po raz pierwszy w życiu celebrował mszę świętą w rycie trydenckim. To odkrycie nowego, cudownego świata – mówi o swoich wrażeniach hierarcha.

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(28)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie
Więcej komentarzy