27 października 2021

Poznański Sąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający kierowcę furgonetki akcji „Stop pedofilii”

(Fot. Pch24.pl/AB)

Wyrok uniewinniający, którym w czerwcu tego roku poznański Sąd Rejonowy oczyścił z zarzutów Karola G., kierowcę furgonetki akcji „Stop pedofilii”, uchylił sąd wyższej instancji. Zdaniem sędziego sądu okręgowego dane statystyczne ukazujące ciemne oblicze ideologii LGBT, które przekazywane są społeczeństwu podczas akcji „Stop pedofilii”, to… „szerzenie nienawiści.”

W sierpniu 2020 roku w Poznaniu, na ulicy św. Marcina, kierowaną przez Karola G. furgonetkę, należącą do Fundacji Pro Prawo do Życia, zatrzymała grupa aktywistów LGBT. Aktywiści domagali się od policjantów, aby ukarali kierowcę furgonetki akcji „Stop pedofilii” mandatem za „zakłócenie porządku i spokoju”. Najpierw policjanci nie chcieli tego zrobić, ale później, przekonywani przez Katarzynę Uebernham posłankę partii Lewica, zdecydowali się ukarać mandatem kierowcę. Ten jednak odmówił jego przyjęcia. Policja skierowała więc sprawę do Sądu Rejonowego w Poznaniu.

Funkcjonariusze skierowali też kilka spraw do sądu przeciwko działaczom LGBT, którzy bezprawnie blokowali przejazd furgonetce akcji „Stop pedofilii” i nie chcieli za to wykroczenie przyjąć mandatów. Sąd Rejonowy w Poznaniu w grudniu 2020 roku uznał, że jeden z blokujących Maciej J. miał prawo zatrzymać furgonetkę, bo było to „zatrzymanie obywatelskie” i go uniewinnił. – Dla sądu oczywisty był pana zamiar. Pan nie chciał tamować ruchu, tylko chciał pan zatrzymać, w pana ocenie, sprawcę wykroczenia – tłumaczyła Macieja J. sędzia Anna Barquilla-Kruczyńska z Sądu Rejonowego w Poznaniu. Kolejni aktywiści LGBT czekają jeszcze na swoje rozprawy.

Wesprzyj nas już teraz!

Przed Sądem Rejonowym w Poznaniu stanął też Karol G., aktywista ruchu pro life, kierowca furgonetki akcji „Stop pedofilii”. W czerwcu tego roku ten sąd go uniewinnił. Sędzia Sławomir Szymański  uznał, że „forma debaty publicznej jaka jest stosowana przez organizatorów akcji „Stop pedofilii” jest dopuszczalna”. Uznał też, że treści przekazywane z furgonetki Fundacji Pro Prawo do Życia nikogo nie znieważały, a kierowca jedynie „wyrażał stanowisko w sprawach publicznych”.

Odwołanie od tego wyroku złożył adwokat Marek Siudowski, który występował w sprawie jako przedstawiciel mieszkańców Poznania, którzy jakoby uniewinnieniem Karola G. poczuli się urażeni. Obecnie Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał to odwołanie za zasadne i postanowił uchylić wyrok uniewinniający Karola G. Uzasadnienie tej decyzji jest kuriozalne. Zdaniem Jarosława Ochockiego, sędziego sądu okręgowego, dane statystyczne ukazujące ciemne oblicze ideologii LGBT, które przekazywane są podczas akcji „Stop pedofilii”, to „szerzenie w społeczeństwie nienawiści”. – Nie ma zgody na szerzenie w społeczeństwie nienawiści… Wygłaszanie nieprawdziwych i zniesławiających haseł na temat konkretnej grupy osób nie może być uznane za dopuszczalne– uzasadniał swój werdykt sędzia Ochocki.

Sędzia miał nawet za złe Karolowi G., że ten wierzy w sens akcji „Stop pedofilii”, w której działacz Fundacji Pro Prawo do Życia bierze udział. – Nie neguje on, że popełnił zarzucany czyn, a wręcz jest z tego dumny – zarzucił działaczowi pro life sędzia Ochocki. Sędzia skrytykował też swojego kolegę po fachu, który uniewinnił Karola G. – W ten sposób sąd rejonowy jedynie zachęca osoby o radykalnych poglądach do ich publicznego wyrażania – ocenił.

Źródło – radiopoznan.fm, głoswielkopolski.pl

Adam Białous

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(8)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Udostępnij przez