24 września 2021

„Propaganda? W jakimś sensie tak”. Donald Tusk o całowaniu chleba na konwencji PO w Płońsku

(Donald Tusk. źródło: Twitter / Platforma Obywatelska)

Żeby wygrać wybory, muszę przekonać Polaków, nie tylko w tych miejscach, gdzie są do nas przekonani – powiedział podczas czatu z internautami Donald Tusk, który został zapytany, czy scena z konwencji w Płońsku, w której szef PO ucałował chleb, była „przebieranką”.

W ubiegłą sobotę w Płońsku odbyła się Konwencja Krajowa Platformy Obywatelskiej. Jej głównym punktem było wystąpienie przewodniczącego partii Donalda Tuska. Polityk kreślił znak krzyża na chlebie, po czym zaznaczał, że jest katolikiem tak jak zdecydowana większość polityków i działaczy PO.

O komentarz w tej sprawie Tusk został poproszony podczas czwartkowego czatu z internautami. Przewodniczący PO został zapytany, czy gest ucałowania chleba był „przebieranką”.

Wesprzyj nas już teraz!

Ja mam bardzo konkretne zadanie i bardzo oczywistą aspirację. Żeby wygrać wybory, muszę przekonać Polaków, nie tylko w tych miejscach, gdzie są do nas przekonani. Platforma ma dobrą pozycję w największych, dużych i średnich miastach. Ma dużo do odrobienia, bo kiedyś było dużo lepiej, w mniejszych miastach. Tak, to miał być sygnał – nasza obecność w Płońsku, zorganizowanie konwencji. To miało być bardzo precyzyjnym sygnałem, że my nie tylko pamiętamy o naszych rodakach, niezależnie od tego, gdzie mieszkają, ale że skoncentrujemy wszystkie swoje wysiłki na tym, żeby w małych polskich miastach dało się żyć, żeby młodzi ludzie stamtąd nie uciekali – stwierdził w odpowiedzi Tusk.

To nie jest rozwiązanie wszystkich problemów, ale cały pakiet rozwiązań mamy już przygotowany. Ktoś powie, że to jest propaganda. W jakimś sensie tak – chcemy dawać takie czytelne znaki, ale dlatego, że ja jestem tym bardzo przejęty. Po prostu nie wygra się bitwy o Polskę, jeśli nie będzie się jej toczyło z otwartą przyłbicą, także w takich miastach, jak Płońsk – oświadczył polityk.

A chleb? Jak później rozmawiałem z burmistrzem o tej chwili, kiedy wręczał mi chleb, on też był poruszony. Ja o chlebie nie potrafię mówić instrumentalnie. To naprawdę taki moment, który dla mnie coś znaczy. Kiedy mówię o zapachu chleba, to naprawdę dużo to dla mnie znaczy – podsumował lider PO.

 

Źródło: YouTube / Platforma Obywatelska, wPolityce.pl

TK

 

Chleb nasz powszedni. Czym jest dla Ciebie?

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(6)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Udostępnij przez